Dzień Kota

czwartek, października 24, 2013

Nie było mnie tutaj przez cały weekend i wczoraj, ale przynajmniej ten post będzie dłuższy i mam dla was więcej zdjęć. Piątkowe spotkanie okazało się szkoleniem na wolontariuszy i trwało 4 godziny. Skończyło się jakoś przed 20, więc wracałyśmy z Tussią po ciemku do domu i jeszcze padał deszcz. Było mis strasznie zimno. W domu od razu musiałam się napić czegoś ciepłego i się rozgrzać. W sobotę od rana jak zawsze co tydzień poszłam z mamą do miasta. Po powrocie przebrałam się i poszłam do Piotrka. Posiedziałam trochę u niego, ale nie za długo, bo jechał na mecz, a ja poszłam do domu. Zajęłam się lekcjami, których i tak niestety nie skończyłam. Niedziela to jedyny dzień tygodnia w których śpię dłużej niż do 8,9. No tym razem nie jedyny, bo byłam chora, ale to i tak nie zmienia faktu, że byłam zła od rana, bo zostałam wcześnie obudzona. Przed południem wybrałam się na mecz ręcznej, a po powrocie zjadłam obiad i robiłam lekcje, a mama w tym czasie upiekła pyszną szarlotkę! Mmm uwielbiam to ciasto! Na ciepło smakuje najlepiej. Po południu przyszedł do mnie Piotrek i siedział do wieczora. Wieczorem obejrzałam serial i poszłam spać.


W poniedziałek już poszłam do szkoły, w sumie nic takiego ciekawego się nie wydarzyło. Dzień jak co dzień. Jednak pogoda była straszna, padało, wiało, a w szkole było mega zimno! W domu czekała na mnie paczka, na którą tak czekałam! 
a w niej...
Strasznie mi się podoba ten plecak. Uwielbiam motyw azteckich wzorów. Dodatkowo do paczki dostałam.. 
Bardzo dziękuję:) Porobiłam także kilka zdjęć na dworze. Jeszcze trochę i jesienne sesje. Nie mogę się już doczekać.



Dzisiaj mieliśmy Dzień Integracji czyli tzw. Dzień Kota. Każda klasa miała się przebrać za postacie z jakiegoś filmu. My wybraliśmy musical Grease. Wszyscy świetnie się przebrali. Pierwsze cztery lekcje odbywały się normalnie, z czego my na 2 i 3 siedzieliśmy sobie w klasie i robiliśmy sobie zdjęcia. Od 11:45 wszystkie klasy pierwsze były na boisku i braliśmy udział w różnych konkurencjach. Ja rysowałam plakat i brałam udział w pokazie mody wraz z Szymonem i Maciejem. Pochwalę się, że zdobyłam immunitet jako jedna z trzech osób na jutro zwalniający z jakiejkolwiek formy pytania za najlepsze przebranie. Fajnie się bawiliśmy. 





Aktualnie siedzę przed matmą, bo jutro czeka mnie sprawdzian, niestety z tego nie mogę być zwolniona. Od jutra do końca tygodnia mam jakiś sprawdzian..masakra.. Także nie wiem kiedy pojawi się nowy post, ale postaram się jak najszybciej tutaj zajrzeć, a teraz spadam do moich ulubionych zadań z matematyczki.. Miłego wieczoru!




You Might Also Like

0 komentarze

Popular Posts